Dziś poruszę temat klubów na Star Stable Online.
No to tak... Byłam w wielu klubach, zaczynając od swojego, gdy byłam bardzo młoda, niedojrzała i głupia (XDD). Miał losową nazwę, pełno błędów ortograficznych, jak i interpunkcyjnych.
To była... Masakra jednym słowem, nie chcę do tamtych czasów wracać, już nawet nie pamiętam jak się nazywał ten klub (Było na końcu unit, tyle wiem).
Potem Gold Teachers (?),
wspaniały klub, niestety na spotkania przychodziło tylko 5 osób zazwyczaj, a było nas 50, no ale nie liczy się liczba, a atmosfera! Bardzo go lubiłam, zostałam liderką, nawet nie wiecie jaka byłam szczęśliwa :p.
Gdy klub rozpadł się, założyłam swój własny (Były wcześniej jeszcze 2 kluby, ale nie warto do tego wracać, bo nic szczególnego tam nie było i trzymały się 2 dni)
Terrific Tigers.
Klub... Był jednym słowem wspaniały - na spotkania przychodziło mało osób, ale wszyscy świetnie się bawili, nie było czasu na nudę! Tam poznałam m.in. Aixę Ponystreet, Elenę Cloudbard (Z którą niestety nie mam kompletnie kontaktu, nie wiem co się dzieje, chyba się na mnie obraziła, ale nie wiem), Scarlett Strawberry Storm i Margaret Birchvalley, które są aktualnie moimi najlepszymi przyjaciółkami! ♥ Następnym klubem był...
*Fanfary dla najlepszego klubu pod słońcem*
Silverglade Leopards Club! ♥♥
Klub był wspaniały, wszyscy byli zgrani, każdy się szanował, lubił, to było cudo.
Tam poznałam wiele moich aktualnych przyjaciół, jak i znajomych, z którymi kontakt mam do dziś, bardzo was kocham ♥. Na spotkania przychodziło dużo osób, wszyscy świetnie się bawili, spotkania były zróżnicowane, po prostu było wspaniale. Zostałam tam liderką, zaprzyjaźniłam się z Ros, poznałam wiele wspaniałych osób. Jestem dumna z siebie i wszystkich członków klubu, było wspaniale, tęsknię za Wami! Odeszłam w wakacje, rok temu. Po prostu jedna osoba z klubu zaczęła mnie strasznie wkurzać i nie wytrzymywałam z nią XD. Z jednej strony żałuję, a z drugiej jestem jednak szczęśliwa, bo założyłam swój klub, do którego przejdziemy za chwilkę, a z drugiej strony odeszłam od moich ukochanych lampartów, za którymi strasznie tęskniłam.
Okej, tak więc kolejnym klubem jest mój ukochany klub...
Platinum Dinosaurs!
Taaak, to mój klub, który bardzo kochałam i dalej kocham, miał dobrą aktywność, ogl nie wiem co mam o nim zbytnio mówić, bo nie chcę tego podkoloryzować, ale myślę, że to był jeden z najlepszych klubów w jakich byłam.
Bardzo Was kocham :* <3
Już ostatni, największy, najsuper i wgl klub...
Royal Jumpers Club!
Tak, dokładnie!
Wraz z zmianą serwera rozwiązałam klub i doszłam do klubu mojej znajomej, Margaret Silvernight.
W klubie jest naprawdę świetnie, nawet gdy nic się nie dzieje potrafimy coś wspólnie zorganizować, nie ma miejsca na nudę, u Nas, to niedopuszczalne! Znam już dużo osób, bardzo je polubiłam, są bardzo fajne i sympatyczne. Aktualnie nie mam zamiaru odchodzić, no ale nie wiadomo jak sprawy się potoczą. Klub jest wielki, około 50 osób, na spotkaniach zazwyczaj jest nas około 30, jesteśmy bardzo zgrani, shitstormy są bardzo rzadko, no i wgl jest super, najsuper, najwspaniale itd. XD
Dobra... to chyba tyle, jeśli chodzi o kluby, w których byłam. Jeśli chcecie, to możecie napisać swoje przygody z klubami! :D
Ja już się z Wami żegnam, do zobaczenia wszystkim!

Ah, slc... To były czasy <3
OdpowiedzUsuńOoo tak, wspaniale wtedy było! ♥
UsuńHej Linda!Nominowałam Cię do Movie Scene Challenge. Mam nadzieję że odpowiesz na moją nominację. Miłej zabawy! <3 http://sso-madness.blogspot.com/2017/06/movie-scene-challenge.html
OdpowiedzUsuń